Królestwo Azure

Stara pracownia

Strona 2 z 3 Previous  1, 2, 3  Next

Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Milagros Cano on Sro Gru 21, 2011 11:26 pm

- Taaa, bardzo miło przebija nasze wnętrzności - dodała.
- I te tutaj na pewno są równie doskonałe - spojrzała jeszcze raz na papiery. Wzięła się do pracy i zapaliła ten ostatek świeczki z szuflady. Podeszła razem z nim do ściany i trzymając ją w jednej dłoni, a w drugiej kręcąc kartką szukając takiego samego znaczka jak na ścianie. Tak jak się spodziewała nieoświetlona dotychczas część ściany kryła jeszcze kilka innych odpowiedników maczków.
- Przerysujesz to tu - wskazała na rysunek na kartce i na odpowiednik jego na ścianie. Skinęła też głową na komodę gdzie leżał ołówek.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Nathaniel Wood on Czw Gru 22, 2011 10:23 pm

- Nie ma problemu, tak nie mam nic innego ( lepszego ) do roboty. - przytaknął z lekkim entuzjazmem i wziął do ręki ołówek, który znalazł w komodzie. Usiadł wygodnie przy biurku, wziął plik kartek pełnych zapisków i rysunków różnej wielkości i kilka świeżych, czystych kartek. Kątem oka zerkał na Milę i jej pracę.
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 133
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Milagros Cano on Czw Gru 22, 2011 10:52 pm

Sama Mila trzymająca już podstawkę ze świeczką w zębach (dosłownie) rysowała inne ślaczki. Dotychczas miała przetłumaczone ich może ze dwadzieścia, a tyle samo zostało mniej więcej. Po chwili bazgrolenia na papierze świeczka spadła na ziemię. Ze wściekłości zamknęła oczy i kopnęła butem w ścianę. Odpadł lekko tynk aczkolwiek nie zawaliła się cała ściana jakby to dziewczyna chciała.
- Pięknie - dodała.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Nathaniel Wood on Pią Gru 23, 2011 10:47 am

Skupiony na swoim zadaniu Nathaniel zląkł się trochę gdy usłyszał uderzenie w ścianę, i to dość porządne. - Ej, co jest? - spytał lekko zdenerwowany - Kolejne ptaszysko? - pomyślał. Spojrzał w stronę Mili z zaciekawieniem. Ulżyło mu gdy zobaczył, co tak na prawdę się zdarzyło. - Spokojnie, dobrze, że nie podpaliłaś papierów, nie?
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 133
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Milagros Cano on Pią Gru 23, 2011 6:33 pm

- Tylko tego by brakowało. Teraz chyba sobie nie wyczaruję kolejnej świeczki - musiała z tej złości przysiąść. Nie poddała się lecz chciała opanować emocje. Z doświadczenia wiedziała, że gdyby nie opanowała się mogłaby cała praca pójść na marne i nawet Nate nie zdołałby jej powstrzymać od rozwalenia tego pomieszczenia w całości.
- Dobra połóżmy to co mamy tu. Może uda nam się choć trochę przełożyć na nasz język - wskazała na wszystkie papiery. Ułożyła te co ona trzymała w kolejności alfabetycznej.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Nathaniel Wood on Pon Gru 26, 2011 12:30 pm

- Dobry pomysł. - chłopak szybko przytaknął, aby tylko nie pozwolić na rozwinięcie agresji i złości Mili. Usiedli spokojnie przy biurku i rozłożyli starannie papiery na całości blatu. Chłopaka głównie interesowały szkice i ich opisy więc od razu się w nich "zatopił" i nie zważał na świat zewnętrzny, teraz był w swoim.
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 133
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Milagros Cano on Pon Gru 26, 2011 1:23 pm

W sali pobrzmiewały tylko oddechy. Czasem westchnienia kiedy okazywało się, że źle ma zanotowane. Musiała wtedy od początku rysować całą literkę. Na jej twarzy coraz częściej pojawiał się uśmiech zwycięstwa co oznaczało, że była bliżej końca. Spojrzała na Nathaniela, ale on tak samo był wciągnięty w szkice jak ona w te znaczki. Minęło dosyć sporo czasu, ale dziewczynie nie wydawało się takie trudne to wszystko. Odstawiła te kilka kartek jakie odpowiednika nie miały, a te które już przetłumaczyła przyciągnęła do siebie. Nagłe olśnienie, że dziennik ma przy sobie i nie musi iść do sali po niego tylko polepszyło jej humor jaki zepsuła świeczka.
- Nathanielu, patrz co mam - wyciągnęła z wypchanej kieszeni dziennik Elizabeth. Uwielbiała na niego mówić Nathaniel. Brzmiało tak królewsko, poważnie i dorośle. Pamiętnik od razu położyła na stoliku/komodzie i zabrała się za tłumaczenie pierwszych zdań. Jednak pismo tej pani było trudne do rozczytania.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Nathaniel Wood on Wto Gru 27, 2011 12:45 am

Nathaniel wytrzeszczył swoje oczy, tak że mogło się wydawać, że za chwilę po prostu mu je wypadną. Zdziwił się, lecz również ucieszył na widok pamiętnika/dziennika Elizabeth. W końcu coś pozytywnego w tej pracowni, choć jeden mały przedmiot. - No proszę, proszę. - zaśmiał się trochę ironicznie - No dalej otwórz i czytamy.
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 133
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Milagros Cano on Wto Gru 27, 2011 12:57 am

- Czytałam go kilkanaście razy...to znaczy próbowałam, bo przecież nie znam tego języka - westchnęła szczerze. Położyła teraz dziennik obok przetłumaczonych kartek i zaczęła nad literkami w dzienniku pisać odpowiedniki liter. Zdania szły łatwo, a w wyrazach brakowało po 1-2 literek.
- Co o tym sądzisz - spojrzała na Nate pokazując mu jej ''dzieło'' . Jednocześnie prosząc go o przeczytanie tego.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Nathaniel Wood on Wto Gru 27, 2011 5:22 pm

Chłopak w głębokim skupieniu wertował kartki z tekstem Mili. Uważnie czytał każde słowo i sprawdzał czy litery i symbole się zgadzają. - Czytałaś to już?- spytał dość poważnym tonem. Jad dla niego coś tu się nie zgadzało. Albo dziewczyna popełniłą błąd, albo mają przechlapane.
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 133
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Milagros Cano on Wto Gru 27, 2011 9:20 pm

-Nie..- była zdziwiona, że popełniła błąd. Dokładnie wszystko sprawdziła dwa razy, a pomyłki do rudej główki nie przyjmowała. Wyciągnęła z dłoni Nathaniela dziennik i sama zaczęła oglądać. Nie dowierzała jakie tam słowa się znajdują.
- e.. - próbowała coś powiedzieć lecz ją zatkało.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Nathaniel Wood on Wto Gru 27, 2011 11:06 pm

Chłopak zrozumiał, że jednak mają do czynienia z wielkim odkryciem. Ale również jest to wielkie zagrożenie dla wszystkich wampirów. Słowa krążyły mu po głowie jak opętane. " Zagłada wampirów", "Stosy wampirów nabitych na pale, podpalane". Coś okropnego, kiedy to się działo i dlaczego ?
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 133
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Milagros Cano on Wto Gru 27, 2011 11:25 pm

- Spokojnie, to było dawno - próbując opanować to wszystko oddychała głęboko i powoli. Poniekąd też miała wyobraźnię i potrafiła sobie to wszystko przedstawić. Gdyby na miejscu wampirów były ludzie nie przerażałoby to ją, aż tak. Natomiast jeżeli wampiry to solidarność czyli niewidzialna nić łącząca ich wszystkich nie potrafiła wybaczyć tego tym co to zrobili.
- Co my z tym zrobimy? dlaczego właśnie jakiś elf to napisał? - pytania tego typu przechodziły kilkaset razy po głowie dziewczyny. Z jednej strony prawda mogłaby być przerażająca, ale ciekawość jeszcze silniejsza.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Nathaniel Wood on Sro Gru 28, 2011 12:44 am

Nathaniel był w szoku i trudno mu było się z niego otrząsnąć. Te wszystkie opisane rodzaje torturowania i zabijania wampirów przyprawiły go o dreszcze. A co jeśli to powróci, ludzie i elfy zbuntują się i będą chcieli zagłady tych krwiopijców? Ale spokojnie, ludzie nie wiedzą o ich istnieniu. - Janelle - wyrwało mu się przez roztargnienie. - Przecież ona wie, i nie jest przychylna, za bardzo. - pomyślał i popadł w nostalgię.
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 133
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Milagros Cano on Sro Gru 28, 2011 2:00 am

- Myślisz, że powinniśmy ją zapytać? niezbyt za nią przepadam.... księżniczka się znalazła - burczała pod nosem. Nie obchodziły ją osoby, które były ważne w mieścinie lecz bardziej te, które trzymały się na uboczu. Pomimo, że Mila się nikogo nie bała to wolała trzymać się z daleka od ważniaków. Ale jeżeli miało to być jedynym rozwiązaniem i wyjaśnieniem to czemu nie? zawsze warto spróbować. Szczególnie, że Nathaniel miał z nią dobre kontakty.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Nathaniel Wood on Sro Gru 28, 2011 3:01 am

- Nie wiem, jestem całkowicie skołowany. - spojrzał w dal za oknem i wyglądał nieco przerażająco w tej postaci. - Ale to chyba jedyne co na zostało. Mże ona sama nie znała dokładnie Elizabeth, ale ma pod sobą chmarę służących, historyków, kronikarzy, coś na pewno się dowiemy....
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 133
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Wyrocznia on Sro Gru 28, 2011 12:42 pm

Z dziennika dobył się cichy świst, a potem litery w nim zaczęły lekko świecić. Wyróżnić można było słowa mówiące o dawaniu cierpień wampirom. Po chwili przed oczami Milagros i Nathaniela pojawił się jakby wyświetlany film. Film z przeszłości..
Setki wampirów z zapadniętymi policzkami i oczami wyrażającymi okropny ból i głód stały w kolejce w drodze do lochów w zamku. W drodze towarzyszyły im drwiące okrzyki mieszkańców Azure. Cały czas popychani i poniżani szli mężnie w stronę swojej zagłady wiedząc, że za ścianami zamku czekają na nich osoby, które chcą zadać im ból.
Obraz się zamazał i teraz "wielki ekran" pokazywał wampirzycę w towarzystwie dwóch katów. Mieli na głowie czarne worki z otworami na oczy, które wskazywały, że nie zawahają się przed zadaniem śmierci wampirzycy. Z jej oczu ciekły krwawe łzy, a w ustach zalegał głuchy krzyk...
avatar
Wyrocznia

Liczba postów : 5
Punkty : 10005
Join date : 28/11/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Nathaniel Wood on Sro Gru 28, 2011 3:18 pm

Same zapisane zdania wywołały w Nathanielu nie małe zaskoczenie i przerażenie. Lecz to jeszcze nie był koniec. Nagle coś dziwnego zaczęło się dziać z dziennikiem. Nieznośny hałas i świecące litery. Chłopak spojrzał zaskoczony na Milę i zaczął czytać na głos migoczące litery, układając je w słowa i zdania. Z każdym kolejnym zdaniem ogarniał go strach. Jakby tego jeszcze było mało nagle w powietrzu widać było jakby film wyświetlany nie wiadomo skąd. - Co to do diabła jest!? - krzyknął wampir, miał dość, chyba za chwile zwariuje. Film ukazywał brutalne sceny z przeszłości Azure, brutalne oczywiście dla wampirów. Gdy ukazała się ostatnia scena chłopak spojrzał na przerażoną Milę. Widać było, że miała już dość. Film się skończył, hałas ucichł. Wszystko wróciło do normy, jeśli można tak w ogóle powiedzieć... Nic nie mówili, byli przerażeni, nie rozumieli nic. - Co to miało znaczyć? to było ostrzeżenie? A może to wróci? - powiedział bardzo powoli, jakby on sam próbował zrozumieć co mówi.
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 133
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Milagros Cano on Sro Gru 28, 2011 5:51 pm

Wsłuchiwała się w każdą literkę po kolei jaką wypowiadał chłopak. Z każdą następną przerażenie wzrastało. Miała wrażenie jakby czytał bajkę, bo słowa miały takie znaczenie, że aż prawie niemożliwe. Nie na umysł wampirów, które żyją sobie spokojnie i nic ich nie płoszy. A tu nagle wyświetla im się w pewnym sensie jakiś film. Już miała pytać Nathaniela czy on też to widzi czy po prostu ona ma skutki nie przespanej nocy, ale ten uprzedził ją słowami.
- Co to do diabła jest!? - wzburzony zaczął. Ona jednak dalej przyglądała się dziennikowi, który najwyraźniej nie miał zamiaru kończyć tam gdzie powinien by. Z każdym momentem ukazywały się coraz gorsze sceny. Obrzydzenie było tu chyba najprzyjemniejszym uczuciem przy strachu. Przy strachu na samą myśl co by było gdyby oni byli na ich miejscu.
- Nie wróci. Wiem, że nie wróci - z jakąś nienormalną pewnością to powiedziała. Czuła, że to nie teraz, nie czeka ich to.
- Ale.. co my z tym zrobimy? - dodała bezradnie.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Nathaniel Wood on Sro Gru 28, 2011 7:01 pm

- Nie wiem, naprawdę. Jestem w martwym punkcie, w kropce. - pomyślał chwilę nad tym, co tutaj zobaczył. Czy powinien powiedzieć komuś o tym? Janelle? Może ona pomogłaby im to zrozumieć, lub chociaż skierowałaby ich do odpowiednich ludzi, przecież księżniczka wszystko może. - Musimy się coś więcej dowiedzieć o przeszłości Azure. Nie można tego tak zostawić. - sojrzał w stronę wyjścia, później na Milę. - Choć, idziemy do Janelle, jak ktoś morze nam pomóc, to tylko ona, przecież zna tutaj wszystkich.
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 133
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Milagros Cano on Sro Gru 28, 2011 7:10 pm

- Janelle? na pewno? przecież tu chodzi o wampiry, a ona chyba tego nie zrozumie - spojrzała na niego. Mówienie ludziom o ich wampirzej naturze może i było wskazane, ale na pewno nie rozumieli ich potrzeb, wybryków. Wątpiła czy księżniczka zrozumie ich sytuacje i cokolwiek na to zaradzi, a kontakty może i nie były najważniejsze.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Nathaniel Wood on Czw Gru 29, 2011 12:52 am

- No tak, choć w sumie, nie wiem, czy to dobry pomysł. - teraz chłopak zrozumiał niepewność Mili. A co jeśli cała ta służba się zbuntuje i znów rozegra się to co we filmiku? Albo po prostu Jane się obrazi i nie pomorze, no nie wiem. - No dobra, to kto nam morze pomóc? Błagam nie mów tylko o Benie. - jeśli chodzi o tego gada, to miał go po dziurki w nosie.
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 133
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Milagros Cano on Czw Gru 29, 2011 3:01 pm

- Też niechętnie o tym mówię, ale chyba on byłby najlepszym rozwiązaniem.... jeżeli w ogóle jest jakieś rozwiązanie. Pomimo, że jest wampirem no to nie wiem czy zajmie się tym. Pan North nie zajmuje się takimi głupotami - ostatnie zdanie wypowiedziała jakby przedrzeźniając go. Była prawie pewna, że i Ben im nie pomoże choć powinien. Obawiała się, że nie zainteresuje go wcale. Zamknęła dziennik i zamknęła klamerką, która go obwijała, a następnie chwyciła go mocno w dłoń.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Nathaniel Wood on Czw Gru 29, 2011 10:17 pm

- Przecież on nawet nie ma pojęcia co działo sie z wampirami w Azure kilka lat temu, a co dopiero kilkaset. Zacznie się tylko wymądrzać i na koniec się fochnie, czy coś w tym rodzaju i sobie pójdzie. - zatrzymał się na chwilę, podniósł palec do góry, jakby w geście "eureka" - Oczywiście o ile nas nie pozabija, jak to chciał zrobić ostatnio.
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 133
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Milagros Cano on Czw Gru 29, 2011 10:55 pm

Hahaha- dziewczyna głośno się zaśmiała. Nathaniel miał rację, że Ben zapewne będzie przedstawiał swoje filozofie na wszelkie tematy o których nie ma zielonego pojęcia prócz ogólników, a potem oczywiście się obrazi.
- Chyba to dobrze mu wychodzi.... w takim razie jak nie do niego to możemy z tym iść najwyżej do wróżki - zakpiła sobie. Właściwie nie było osób, które mogłyby jakkolwiek pomóc coś w tej sytuacji i ją ocenić. Przynajmniej ona nie znała takich co tu w Azure panują.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara pracownia

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 3 Previous  1, 2, 3  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach