Królestwo Azure

Pomost

Go down

Pomost

Pisanie by Quentin Traviss on Czw Gru 15, 2011 6:28 pm

avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Quentin Traviss on Czw Gru 15, 2011 6:35 pm

Przyszedł nad rzekę z całym sprzętem, postawił wiadro na samym brzegu desek składających się na pomost, a resztę gadżetów tuż obok. Usiadł, nogi zwieszając, aż palce bosych stóp dotknęły chłodnej wody. Rozłożył wędkę, pomajstrował trochę przy niej, przyczepił przynętę i zarzucił.
- Chodźcie do mnie, rybeńki kochane - zanucił pod nosem, patrząc na płynące z nurtem patyczki i listki. Nigdy nie lubił jeść ryb, co innego jeśli chodziło o łowienie. Jak jakąś złapie, to albo wypuści z powrotem, albo da jakiemuś biedakowi, co mu się nie chcę nad rzeką przesiadywać. Dobry jednak chłopiec z tego Quentina.
avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Milagros Cano on Czw Gru 15, 2011 6:56 pm

Dziewczyna ostatnio bardzo często chodziła po lesie. Często po zjedzeniu, a czasem w poszukiwaniu. Teraz niespodziewanie natknęła się na kogoś. Jakiś chłopak łowił sobie zwyczajnie ryby. Podbiegła szybko do niego i stanęła za nim.
- Kim jesteś - zmrużyła oczy.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Quentin Traviss on Czw Gru 15, 2011 7:08 pm

Łowił sobie więc spokojnie, chociaż rybki nie bardzo chciały podpływać i już, już prawie jedną miał, kiedy ŁUP. Ktoś się odezwał i się spłoszyły. Odwrócił głowę, żeby zobaczyć kto mu przylazł przeszkadzać i zobaczywszy rude dziewczę, na oko mniej więcej w jego wieku, uśmiechnął się szeroko i raz-dwa wstał na nogi.
- Quentin, miło cię poznać - rzekł, wyciągając nawet do niej rękę. - Właśnie zaniechałaś złapaniu wyjątkowo dużej ryby - dodał, przyglądając się twarzyczce nieznajomej.
avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Milagros Cano on Czw Gru 15, 2011 7:20 pm

Milagros jednak ręki mu nie podała. Nie miała takich zwyczajów. Dopiero teraz zobaczyła w całości chłopaka. Kiedy musiałaby powtórzyć jego imię niestety nie potrafiłaby. Zbyt trudne jak dla niej wysilenie się na to.
- Co za pech - stwierdziła ironicznie robiąc smutną minę.
- Chyba nie będziesz rozpaczał z powodu głupiej ryby - dodała prychając.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Quentin Traviss on Czw Gru 15, 2011 7:33 pm

Ojojojoj, jakie to było smutne. Gdyby nie był Quentinem, tylko jakimś tam człowiekiem, to pewnie okropnie przykro by mu się zrobiło, że dziewczę tak niegrzecznie postąpiło i go olało, ale że był sobą... wiadomo. Tylko jeszcze szerzej się uśmiechnął na to, co powiedziała.
- Prawda, ogromny. Chyba będę musiał sobie jakiś amuletów w miasteczku kupić, to może szczęście w końcu mnie odnajdzie - powiedział ze smutkiem, był naprawdę dobrym aktorem. - Ale, ale dosyć o mnie, co kogo obchodzi ryba. Jedna uciekła, drugą się złapie. Co cię tu sprowadza, o rudowłosa? - zapytał, już zupełnie bez wcześniejszego smutku.
avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Milagros Cano on Czw Gru 15, 2011 10:43 pm

- Właściwie to nic. - odpowiedziała zgodnie z prawdą. Sama nie wiedziała dlaczego do niego podeszła. Czuła potrzebę po prostu, że musi każdego tu poznać. Miała wrażenie, że jest on całkiem inny niż ona przez co rozmowa nie kleiła im się zbytnio. Wampirem to on nie jest....wyczułaby to.
- Kim jesteś? - spojrzała znacząco. Jeżeli byłby człowiekiem nie zrozumiałby aluzji i spokojnie odpowiedział, że człowiekiem z krwi i kości. Lecz jeżeli on jest istotą inną Mila przejrzałaby go na wylot.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Quentin Traviss on Czw Gru 15, 2011 11:04 pm

No to tak jak ona wiedziała, że on nie jest wampajerem, tak on zdawał sobie sprawę, że nie ma do czynienia z elfem, w końcu wszystkie elfy były jak jedna rodzina i takie tam, słodkie fakty. Z tym, że Quinn jakoś za bardzo nie rozkminiał kto to też przed nim stoi, imię w zupełności by mu wystarczyło. Mimo wszystko, jak tak zaczęła się dopytywać, to zrozumiał o co jej chodziło, w końcu inteligentny chłopak z niego był.
- Quentin. Możesz na mnie mówić Quinn, jeśli tak ci wygodnie, przyjaciele tak właśnie się do mnie zwracają...
No i co wampirku albo wilczku, zabijesz mnie? pomyślał Quentin, dalej się ładnie uśmiechając. Ach, szalony on.
avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Milagros Cano on Czw Gru 15, 2011 11:12 pm

- Przyjaciele mają cię za babę? - skomentowała jego pseudo. Dziewczyna uważała, że każdy ma on niezbyt męskie imię więc miała okazję, żeby się śmiać. Wyczuła tymczasem, że on do końca człowiekiem nie jest pomimo tego, że wypowiedź nie dawała o tym znać. Oprócz węchu wampira miała też intuicję, która podpowiadała, żeby dalej w to drążyć. Elfy akurat były jej mocno potrzebne więc jeżeli choć cień na to wskazywał to o pożywieniu nie było mowy.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Quentin Traviss on Czw Gru 15, 2011 11:28 pm

- Q u i n n, nie q u e e n - przeliterował usłużenie. - Może rzeczywiście wymowa jest podobna alee... czy to komuś przeszkadza? Nie mam nic przeciwko. Och, ale z wielką przyjemnością poznałbym twoje imię, również moglibyśmy podyskutować nad jego różnymi zdrobnieniami, skrótami, znaczeniami - pokiwał mądrze głową, na koniec wypowiedzi.
O, bardzo ciekawe do czego. Quinn jednak nie miał ochoty sam z siebie informować jej, że jest tym właśnie uroczym stworzonkiem. No bo przecież jakby na ulicy człowiek podszedł i spytał w żartach "jesteś elfem?" to musiałby być serio głupi, żeby na poważnie odpowiedzieć twierdząco. Ostrożny był i tyle.
avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Milagros Cano on Czw Gru 15, 2011 11:46 pm

- Milagros - uniosła podbródek do góry. Uwielbiała swoje imię i pomimo, że królową nie była to tak właśnie się zachowywała. W głowie buzowało wiele myśli jakby go tu zaskoczyć i nie powiedzieć mu czasem wprost, że ona wie, że jest elfem choć wcale nie jest tego pewna, ale intuicja jej tak podpowiada. Ufała jej bezgranicznie, ale głupio wyglądałoby to jeżeli nie potwierdziłby tej informacji. Ba, on na pewno by zaprzeczył, ale oczy nigdy nie kłamią i zwiodą nawet najlepszych aktorów. Zielone oczy, niezbyt wysoki... przecież to elf myślała.
- Gdzie mieszkasz - dociekała tematu.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Quentin Traviss on Pią Gru 16, 2011 12:01 am

- Miło cię poznać, Milagros - powtórzył, już po raz kolejny i chociaż tego nie chciała, chwycił jej dłoń i cmoknął lekko wargami, jak prawdziwy dżentelmen, mueheheh. - Milagros, Milagros, Milagros... pomyślmy - zastanowił się przez chwilę z bardzo teatralną miną. - Jak dla mnie to twoje imię ma dwie części. Mila, czyli miła oraz gros, czyli groźba co może oznaczać, że masz bardzo zmienny charakter, bądź też ukrywasz swoje prawdziwe ja. Ewentualnie - ach, ależ się rozgadał, - Mila, jako miara, oraz gros, grosik, jako waluta, więc tutaj mamy do czynienia z osobą bardzo materialistyczną - zakończył, całkiem z siebie dumny, Mógłby zarabiać jako wróżbita w miasteczku, tak świetnie mu szło interpretowanie imion.
- Ach, niedaleko. Ale jak byłem mały, zawsze powtarzano mi, żeby nie zapraszał obcych, ani tych nowo poznanych ludzi do domu, więc wybacz, nie mogę tego zrobić.
avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Milagros Cano on Pią Gru 16, 2011 12:06 am

- No no, nie do końca mnie przejrzałeś, ale staraj się - tak na prawdę była pod wrażeniem jego umiejętności. Skojarzenia to on miał i to rozległe.
- Czy ty myślisz, że.. a haha - zaśmiała się na jego słowa o domu. - Nie.. ja wcale się do ciebie nie wpraszam tylko z ciekawości pytam gdzie mieszkasz. Ale mówisz, że mieszkasz w świetlistej dolinie? - pokiwała głową rozgryzając powoli jego elficką osobowość.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Quentin Traviss on Pią Gru 16, 2011 12:24 am

- Z pewnością będę się starał - zapewnił, zastanawiając się czy serio tak źle mu poszło. Bo przecież reakcja ją prezentowała rudowłosa była całkiem naturalna u tych, którym wydawało się, że wie za dużo. Ale w końcu, kto ją tam wie.
- Mhmm. Nie wiem czy tak to można nazwać, miasto jest bardziej interesujące niż ten las, chociaż nie zaprzeczę, że łowienie ryb może być relaksujące, bo wiesz... cisza, spokój te sprawy. Mimo wszystko, lubię towarzystwo innych ludzi. - To chyba była taka jakie taktyka, żeby gadać dużo i nie powiedzieć tego, co najważniejsze. Niestety na niektórych nie działało. - A ty? Stąd? - machnął ręką w nieokreślonym kierunku. - Zresztą, głupie pytanie, poza Azure daleko nic nie ma.
avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Milagros Cano on Pią Gru 16, 2011 1:41 pm

- Jestem tu od niedawna..- powiedziała nie zdradzając swojej przeszłości. Jak dla niej była ona zbyt osobista, a chwalić się o niej nie ma po co gdyż kogo to interesuje? Po chwili przyglądania się mu dostrzegła jego lekko spiczaste uszy. Że też wcześniej tego nie zauważyła.... wtedy już wszystko postawiła na jedną kartę.
- Dobra.... już dłużej nie musisz udawać - wyrwała szybko z triumfującą miną.
- Chcąc nie chcąc nie da się ukryć tego, że elf z ciebie wykapany - dodała.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Quentin Traviss on Pią Gru 16, 2011 8:26 pm

- Mhmmm. I jak? Te wspaniały tereny, morze, lasy, rzeki góry. Normalnie niczym sen jakiś, a nie prawdziwy świat. Więc skąd pochodzisz? - Jeśli był zbyt upierdliwy (co w tej sytuacji było całkiem możliwe), to nie wątpił, że da mu to wyraźnie do zrozumienia. Zresztą, czy on kiedykolwiek przejmował się takimi szczegółami?
- O. Coś udawałem? - poczochrał sobie włosy jedną ręką i podparł się pod boki, obserwując jak Milagros się cwaniaczy. No przecież, że był, w końcu ani razu nie zaprzeczył hehehhe. - No nie wiem. Zawsze mi powtarzano, że za mało przebywam wśród swoich. Co kto lubi. A ty.... kim jesteś? - Ostatnie zdanie powiedział mroczno-tajemniczo-mglistym głosem.
avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Milagros Cano on Pią Gru 16, 2011 10:26 pm

- Nie za dużo chciałbyś wiedzieć - pytała retorycznie. Rzeczywiście chłopak nic nie udawał jednak ona zawsze musiała kolorować rzeczywistość.
- Pochodzę z daleka - nie zdradzała swojego pierwotnego miejsca zamieszkania. Woziła się po świecie, ale nigdy nie znalazła miejsca w którym na prawdę chciałaby zamieszkać. Wreszcie natrafiła na Azure.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Quentin Traviss on Pią Gru 16, 2011 10:58 pm

- Nie, z pewnością nie. Ludzie mówią, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale kto by w to wierzył. - No, jak już wiadomo było, że je elfem, to będzie szedł na całość. - I tak dużo wiem, więcej niż myślisz. Bardzo się staram - mówił beztrosko, siadając z powrotem na pomoście i zarzucając wędkę.
- Aha, no tak. Rozumiem, że gramy znowu w to samo. Wolę chyba być po drugiej stronie, wtedy lepiej się bawię.
avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Milagros Cano on Pią Gru 16, 2011 11:07 pm

- Chłopcze ledwo co z pieluch wyszedłeś, a już pogrywasz - przejechała mu palcem po ramieniu obchodząc go mimowolnie. Uwierz, że nie chciałbyś wiedzieć kim naprawdę jesteś myślała i wysunęła kły kiedy akurat stała za nim. Żylaste oczy zrobiły się jeszcze mocniejsze, a kły bardziej ostrzejsze. Panowała nad tym więc szybko je schowała i znów stanęła naprzeciw jego.
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Quentin Traviss on Sob Gru 17, 2011 1:47 pm

- E tam, z pieluch. Jednak trochę czasu upłynęło - powiedział i uśmiechnął się przymilnie, nie kryjąc, że bardzo mu się podobało kiedy tak go głaskała. Mogła więcej, hehe. O, a tu kolejna niespodzianka! Quinn przecież znowu zajął swoje miejsce na pomoście, więc dziewczyna chyba nie bardzo mogła stanąć przed nim, chyba, że na wodzie. Kamieniu? Coś czuł, że jak na razie łapanie ryb mu nie wyjdzie. Bywa.
- Lubię takie tajemnicze osoby. Zawsze jest coś do odkrycia - powiedział, bez ogródek, przyglądając się jak prąd rzeki rozbija się o kamienie wystające nad powierzchnię.
avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Milagros Cano on Sob Gru 17, 2011 2:18 pm

Dziewka się zaśmiała. Pełno wizji toczyło się w jej głowie. W pewnym momencie ni stąd ni zowąd wstąpiła w nią ta bardziej niemiła część.
- Problem w tym, że nic nie odkryjesz. - pchnęła do wody Quinna. Silne dłonie jak na kobietę potrafiły nie jednego jak on wypchać. Wiedziała, że nic mu nie będzie więc o pomocy nawet nie myślała. Odwróciła się na pięcie i spokojnym krokiem odeszła machając palcami i nie odwracając się oraz nic nie słysząc zniknęła za drzewami.


z.t
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Quentin Traviss on Sob Gru 17, 2011 2:31 pm

Biedaczek, chciał coś jeszcze powiedzieć, że kiedyś dowie się wszystkiego i wgl, ale zua rudowłosa pchnęła go wody! Och, jak mogła, przecież Quentin nie koniecznie musiał umieć pływać i co wtedy? Silny prąd wody porwał jego elfie ciałko, jak i wędkę na której wciąż zaciskał rękę. Łup, łup obijał się o kamienie.
Nie no dobra, tak serio to potrafił, w końcu był dzieckiem lasu, przyrody i czego tam jeszcze. Całkowie naturalną jego częścią, nie to co nadnaturalne bestie, wysysające krew z ludzi. Popłynął więc, a zimna woda wcale mu nie przeszkadzała.

zt.
avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomost

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach