Królestwo Azure

Ana Brashares

Go down

Ana Brashares

Pisanie by Ana Brashares on Sro Gru 28, 2011 6:17 pm




1 Imię i nazwisko: Nadia (Ana) Brashares
2 Wiek: 21/141
3 Rasa: wilkołak
4 Wygląd:
    Co o niej myślisz? No ba, że ładna. No i ten kolor włosów… ale tu wcale nie chodzi o to, że zawsze najbardziej pociągały mnie blondynki. Mogę założyć się, że nawet gdyby była szatynką, to powiedziałbym dokładnie to samo. Już lepiej nie bądź takim niedowiarkiem! No patrz… patrz… włosy są takie długie, takie mocne… no marzenie. Co prawda, co zapewne widzisz, kobietą nie jestem, ale to wiem i już. Oczy? A bo ja wiem? Chyba szare, ale głowy urwać nie dam. To raczej nie jest typ dziewczyny, co da ci się patrzeć w oczy godzinami, prędzej przejdzie do działania. To też widać, po sylwetce. Szczupła, giętka, jak tak na nią patrzysz, to możesz zaryzykować nawet stwierdzenie, że z tymi swoimi długimi nogami jest zwinniejsza niż niejeden elf. Ale nie wiem, nigdy nie robiliśmy razem… takich rzeczy. Jeśli wiesz o co mi chodzi. A ubiera się raczej dziewczęco, ale nie w te długie suknie, co panienki w mieście chodzą. Nie, nie nie, ona serio się wyróżnia, bo z jednej strony będzie na sobie miała coś obcisłego, nie przeszkadzającego w… no, cokolwiek będzie robiła, a z drugiej stronny, na pewno nie powiesz, że to co ma na sobie mógłby nosić facet, bo zawsze jest widoczny jakiś dziewczęcy element. Powiedziała mi kiedyś, że sama to przerabia, bo gotowego, co by jej podpasywało nigdy nie może znaleźć. Że co? Co ty, nie jest wampirem. Gdybyś jej to powiedział, pewnie by się obraziła, ale nie zaprzeczę, coś z tych bestii w sobie ma. Jest wilkołakiem, a jak się przemienia w tego zwierzaka, to ma jasne futro - białe łapy, reszta trochę przechodząca w brąz. Umiesz to sobie wyobrazić?

5 Charakter:
    Nadia. Wiesz co oznacza to imię? Jest skrótem od franuskiego Nadine, które po rusku pisze się Nadya. Natomiast Nadya to skrót od Nadezhda. Pewnie zastanawiasz się po co ci to mówię. Otóż, to ostatnie oznacza nadzieję. Nigdy nie mogłem zrozumieć dlaczego tak ją nazwano. Co prawda dziecku nadaje się imię jeszcze wtedy, kiedy nie wiadomo jak wykształci się jego charakter, ale ludzie mówią, że zawsze ma to jakieś znaczenie. Jedyną formą nadziei jaką może dać ci Nadia, to zapomnienie. Chętnie uraczy cię alkoholem i podczas kiedy ty ledwo będziesz siedział na tym krześle w gospodzie, po niej nie będzie widać żadnego wpływu procentów. W końcu to jakiś plus, nie bycia zwykłym człowiekiem. Lubi mówić, opowiadać niestworzone historie i budzić tym w tobie zazdrość o losy postaci, których nawet nie znasz. Pokaże ci piękny świat, a potem brutalnie wróci do tego prawdziwego. Ale to tylko początek, bo bawienie się uczuciami może składać się z różnych poziomów zaawansowania. Nie chcesz jej znać, a mimo to, jakoś tak się ułoży, że pewnego dnia się spotkacie. Będzie niemiła, wytykała wszystkie twoje wady, wyśmiewała się z twoich potknięć, żeby potem cię zostawić. Ot tak, bez większego celu. Dla zabawy. Będzie cię kochać, każdego dnia wyznawać miłość, aż zobaczysz ją z kimś innym i będziesz wiedzieć, że to już koniec. Nawet nie próbuj się z nią kłócić, wpadnie w szał a wtedy, wierz mi, stać ją na wszystko. Pytasz dlaczego? Nie wiem… naprawdę nie wiem, ale myślę, że po prostu chce ukryć tą prawdziwą siebie. W końcu to musi być trudne żyć tak długo, a na pewno nie ma tylu lat na ile wygląda. Na jej miejscu, pewnie też wolałbym zapomnieć o tym, co było kiedyś.

7 Historia:
    Nigdy nie mówiła o swojej przeszłości, ale pewnego dnia opowiedziała mi jedną ze swoich historii i kiedy udało mi się ją poznać odrobinę lepiej, udało mi się w niej dopatrzeć jej samej. To było tak…
    Nadia urodziła się w Azure sto czterdzieści jeden lat temu. Nieźle wygląda, no nie? Ale o przyczynach potem, na razie zajmijmy się rodziną i warunkach w jakich przyszło jej mieszkać. Tak więc, nigdy nie pławiła się w luksusach. Razem z matką, ojcem i bratem bliźniakiem mieszkali w niewielkim mieszkanku, gdzieś na obrzeżach miasta i śmiało można przyznać, że nigdy za nim przepadała. Marudziła okropnie i marzyła, że kiedyś przespaceruje się po komnatach zamku i znajdzie tam swoją własną. Ale oczywiście, nigdy nie dane było jej to zrobić, więc wyobrażała to sobie, a im starsza się stawała tym bardziej oczywistym było dla niej, że w jej życiu nigdy nie będzie miało miejsce coś niesamowitego. Nudziła się okropnie, chciała szyć sobie śliczne stroje, ale tak naprawdę nie miała pieniędzy na zakup materiału. Bratu kradł dla niej i nauczył robić to ją, naprawdę go kochała, chociaż tak często się kłócili. W końcu to dzięki niemu chociaż w pewnej części mogła osiągnąć to, co tak bardzo chciała. Doskonale potrafiła wykorzystywać w tym celu swoją urodę, wiesz... niektórzy faceci nie mają mózgu a tylko ten zwierzęcy instynkt. Pewnej nocy miał być jeden z ich większych wypadów. Tym razem nie bawili się już w głupich kieszonkowców - mieli zamiar włamać się do domu jednej z bogatszych rodzin w mieście. Ale nie udało się, zostali w pewnym sensie... przyłapani. Nawet nie przez właścicieli. Ile razy Nadia przypomni sobie tamtą noc, wydaje jej się, że okropnie głupio zrobili. Co prawda uzbrojeni byli w noże, sztylet, łuk nawet, jednak na niewiele mógł się zdać w zamkniętym pomieszczeniu, a natknęli się na innych, najwidoczniej również mających zamiar obrabować posiadłość. Najpierw jeden z nich powali na podłogę jej brata, po czym bez najmniejszego wahania podciął mu gardło, a następnie chciał się wziąć za dziewczynę, ale ta widząc co się dzieje, wyszarpnęła sztylet i wbiła go na oślep. Inny mężczyzna złapał ją od tyłu i ugryzł, najzwyczajniej w świecie ugryzł w ramię i już myślała, że zaraz i z nią skończą ale usłyszała tylko chrapliwe "zostaw, będzie cierpiała jeszcze bardziej", a potem obrzydliwy śmiech. Zemdlała.

    Wydawało się, że ślad po ugryzieniu będzie się powiększał, a potem zmieni w okropną bliznę, ale nie. Wyjątkowo szybko zniknął i wydawało się, że gdyby tylko brat żył dalej, wszystko mogłoby być jak dawniej, aż do pierwszej pełni. Zupełnie nie miała pojęcia co się z nią dzieje i dopiero po tej okropnej nocy zaczęła zwracać uwagę na mocniejsze zapachy i ogólnie inny sposób postrzegania świata. Odszukała jednego ze "swoich" od którego wszystkiego udało jej się dowiedzieć. Uciekła z domu, żeby podróżować po okolicach przez te ponad sto lat. Przedstawiała się jako Ana, nigdy nie używając nazwiska, nawet nie wiesz jak wiele czasu trwało nim dowiedziałem się jak naprawdę ma na imię. A szkoda, bo jest naprawdę ładne. Ana, Ana, Ana... takie nijakie, prawda? Okropnie krótkie, ale za to łatwo zapadające w pamięć. Poznałem ją kiedy zaczęła bywać a Azure. Z początku jedynie na chwilę, załatwić różne sprawy, jak to mówiła, aż w końcu zamieszkała gdzieś tam w okolicy gdzie wszystkie wilkołaki. Nigdy nie wstydziła się swojej drugiej natury, wręcz ją uwielbiała, jeśli już, to chciała zapomnieć o przeszłości, tej jeszcze kiedy była człowiekiem.

8 Zainteresowania: bieganie - przebywanie w swojej wilczej formie, spanie, rozmyślanie, żartowanie, pływanie, opowiadanie, wymyślanie


Ostatnio zmieniony przez Ana Brashares dnia Sro Sty 18, 2012 7:26 pm, w całości zmieniany 12 razy
avatar
Ana Brashares

Liczba postów : 4
Punkty : 10
Join date : 28/12/2011
Age : 28

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ana Brashares

Pisanie by Annabelle Bellevance on Sro Gru 28, 2011 6:54 pm

Nie powiem, żeby karta była jakaś wybitnie długa, ale moim skromnym zdaniem zawiera wszystkie potrzebne informacje, jak nie więcej. Historia mnie strasznie urzekła, dlatego z szerokim uśmiechem:

Akcept ; )
Miłej zabawy!

_________________
What you did to me boy I can’t forget.
If you think I’m coming back don’t hold your breath!

avatar
Annabelle Bellevance

Liczba postów : 131
Punkty : 187
Join date : 29/11/2011
Age : 27
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ana Brashares

Pisanie by Ana Brashares on Sro Sty 18, 2012 7:27 pm

zmieniona postać!
proszę o akceptację i zmianę kolorku :3
avatar
Ana Brashares

Liczba postów : 4
Punkty : 10
Join date : 28/12/2011
Age : 28

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ana Brashares

Pisanie by Janelle Scarlet on Czw Sty 19, 2012 10:11 am

Akcept. Smile

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Ana Brashares

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach