Królestwo Azure

Gabinet

Go down

Gabinet

Pisanie by Janelle Scarlet on Czw Gru 08, 2011 6:53 pm

Najbardziej odludna część w zamku, mieści gabinet, w którym król za swojego życia przesiadywał i pracował. Jedna ze ścian zakryta jest drewnianym regałem, na którym jest masa książek. Stoi tu duże biurko. Na środku są dwa fotele i kanapa. Kiedy pociągnie się za pewną szczególną książkę na regale, otwiera się tajemne przejście, gdzie są ważne akta, którymi zajmował się król...

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Suzanne Jordan on Nie Gru 11, 2011 12:10 pm

Suzanne weszła do gabinetu zerkając na całą masę papierów. Westchnęła głośno. Odkąd Janelle została księżniczką niektóre sprawy musiała, a raczej powinna załatwiać sama, nie zostawiając wszystkiego sekretarzowi i innym, no ale młoda elfka nie chciała na razie jej do tego zmuszać. Usiadła na fotelu i zaczęła przeglądać papiery zastanawiając się, kiedy księżniczka złoży jej wizytę. Jakby nie było... już czas na pierwszą lekcję.

_________________

Miłość niszczy przyjaźń, zwłaszcza gdy
chodzi o dwie przyjaciółki i jednego faceta.

Nyan Jane Nyan Jane Nyan Jane


avatar
Suzanne Jordan
Przywódczyni Elfów

Liczba postów : 166
Punkty : 166
Join date : 29/11/2011
Age : 29
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Janelle Scarlet on Nie Gru 11, 2011 5:34 pm

Jakiś młody chłopak przyszedł do jej komnaty i kazał udać się do gabinetu. Powiedział jej dokładnie którędy tam dojść, ale nie chciał powiedzieć w jakim celu.
Janelle uchyliła drzwi i wetknęła głowę do pokoju. Zmrużyła oczy i rozejrzała się dookoła. Jej oczom ukazała się Suzanne. Z westchnieniem ulgi weszła do gabinetu, zamykając za sobą drzwi. Dziewczyna nie lubiła być przy zamkniętych drzwiach. To ją bardzo drażniło.
- Dzień dobry. - uśmiechnęła się do szlachcianki i usiadła na fotelu naprzeciwko niej. - To ty mnie wzywałaś? Czy coś się stało?

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Suzanne Jordan on Pon Gru 12, 2011 12:32 pm

- Cześć skarbie. - uśmiechnęła się Suzanne promienniej niż kiedykolwiek, a przynajmniej niż kiedykolwiek do tej młodej dziewczyny. Pierwsze wrażenie nie było zbyt dobre, dlatego musiała troszkę nastawić do siebie pokojowo Janelle. Jakby nie było.. bez zaufania teraz wiele nie osiągną. - Ah, tak tak. Wzywałam, ale nie ważne. - machnęła ręką - Jak się miewasz? - w głowie już planowała co po kolei będą robić. Może zaczną od czegoś przyjemnego jak wezwanie krawca? Chociaż z drugiej strony całe popołudnie z wbijaniem szpilek w biodra nie jest także zbytnio interesującym i mało męczącym zajęciem. Musiała myśleć dalej.

_________________

Miłość niszczy przyjaźń, zwłaszcza gdy
chodzi o dwie przyjaciółki i jednego faceta.

Nyan Jane Nyan Jane Nyan Jane


avatar
Suzanne Jordan
Przywódczyni Elfów

Liczba postów : 166
Punkty : 166
Join date : 29/11/2011
Age : 29
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Janelle Scarlet on Pon Gru 12, 2011 1:02 pm

Janelle podobało się takie powitanie. Suzanne to chyba pierwsza osoba, która była naprawdę dla niej miła. Posłała jej przyjacielski uśmiech.
- Dziękuję, bardzo dobrze. A ty? - rozejrzała się dokoła.
Była w gabinecie, gdzie niedawno spotkała się z Nathanielem. Przypomniało jej się, że przeglądała pewną książkę, która ją zaintrygowała. Podeszła do regału z książkami i wyjęła książkę z białą okładką ze złotymi zdobieniami. Otworzyła ją na tym obrazie i położyła na kolanach Suzanne.
- Wiesz co to jest? Byłam tu niedawno i natknęłam się na ten obrazek.. Wydaje mi się, że to działo się w Azure... I to jest straszne! - spojrzała na obrazek, który przedstawiał stos, na którym widac było gołym okiem, płoną kobiety, które bardzo cierpią.

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Suzanne Jordan on Pon Gru 12, 2011 1:09 pm

Zmieszała się.
- U mnie wszystko w porządku, miło, że pytasz. Wiesz.. w dawnych czasach nie jedno miasto paliło kobiety na stosie. Nie przejmuj się tym, stare dzieje. Wierzono w wampiry i wilkołaki.. Anioły i demony... Niedorzeczności. W każdym razie jednak po coś musiała cię wezwać. Czas zacząć twoje lekcje i dobrze o tym wiesz. Tak więc, muszę podzielić między osoby pewne lekcje z tobą. - westchnęła - Ale tym później. Co chcesz robić dzisiaj? Ja myślałam nad przywołaniem krawcowej. Co ty na to?

_________________

Miłość niszczy przyjaźń, zwłaszcza gdy
chodzi o dwie przyjaciółki i jednego faceta.

Nyan Jane Nyan Jane Nyan Jane


avatar
Suzanne Jordan
Przywódczyni Elfów

Liczba postów : 166
Punkty : 166
Join date : 29/11/2011
Age : 29
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Janelle Scarlet on Pon Gru 12, 2011 1:22 pm

To było śmieszne, że Suzanne mówiła o wampirach. Janelle na swoje nieszczęście, a może szczęście miała już z nimi do czynienia i to były naprawdę dziwne chwile. Te wszystkie wampiry są naprawdę nieprzewidywalne..
Jane pokiwała głową z lekkim uśmiechem na ustach. Nie mogła powiedzieć Suze o swojej wiedzy na temat tych nadprzyrodzonych istot.
- Tak, niedorzeczność.. - przytaknęła i odwróciła wzrok. Nie lubiła kłamać, ale niestety niektóre okoliczności tego wymagały.
Na szczęście dziewczyna zmieniła temat, za co Jane była jej wdzięczna. Wzruszyła lekko ramionami.
- Sama nie wiem. Jak chcesz. Tak naprawdę prędzej czy później będę musiała się spotkać z krawcową.. Wiesz, Suzanne... Może zróbmy to wszystko, żeby mnie przygotować jak najszybciej. Bo budzę się rano i nie wiem co mnie będzie czekało. - spojrzała na dziewczynę, a w jej oczach czaiła się niepewność. - Budzę się rano i nie wiem kim jestem, co muszę robić. To jest straszne.. Kiedyś moje życie było takie monotonne, przewidywalne. Było łatwiejsze...

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Suzanne Jordan on Pon Gru 12, 2011 5:37 pm

Przytaknęła jej.
- Rozumiem, ale musisz mieć świadomość, że twoje życie przez najbliższy okres nie będzie monotonne. - wyznała - Ale nie martw się tym, ludzie mają o wiele gorzej. Prawdę mówiąc wiem jak to jest, to znaczy prawie. Sama dość niedawno przejęłam.... dowiedziałam się, że jestem szlachcianką i dużo rzeczy spadło na mnie, chociaż ze szlachtą miałam do czynienia na szczęście wcześniej. Nie ważne. To co, wzywamy krawcową? Nie wiem, gdzie być chciała ją do siebie przyjąć?

_________________

Miłość niszczy przyjaźń, zwłaszcza gdy
chodzi o dwie przyjaciółki i jednego faceta.

Nyan Jane Nyan Jane Nyan Jane


avatar
Suzanne Jordan
Przywódczyni Elfów

Liczba postów : 166
Punkty : 166
Join date : 29/11/2011
Age : 29
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Janelle Scarlet on Pon Gru 12, 2011 8:08 pm

Janelle westchnęła ciężko. Suzanne miała racje. Jej życie nie będzie teraz monotonne. Codziennie będzie robiła co innego.
Na dodatek jeszcze te wampiry i elfy i coś jeszcze, o czym Jane nie chciała wiedzieć zaprzątały jej myśli. Jak już się o tym dowiedziała, na pewno to środowisko nie pozostanie na nią obojętne..
- Suzanne, coś mi się zdaje, że to ty powinnaś to wiedzieć.. Nie chcę Cię pouczać, ale już tu trochę mieszkasz, a ja jeszcze się na tym nie znam. - uśmiechnęła się przepraszająco.
- W sumie to chyba tutaj możemy zostać. Pokój wydaje się dosyć duży.. - wzruszyła ramionami. - Przecież nie będziemy szyć wielkich sukni z metrowymi trenami, prawda? - spojrzała na Suzanne pytająco z lekką obawą. Wiadomo co ją tu czekało? Owszem, Jane lubiła ubrania, ale nie aż tak bardzo, żeby nosić nie wiadomo jak długie i niewygodne suknie.
- Suzanne? Opowiedz mi trochę o Annabelle.. - poprosiła ją, siadając na swoim miejscu. - Ty dłużej ją znałaś niż ja, żyłaś w jej środowisku.. Ja znałam ją zaledwie kilka dni. - spojrzała na dziewczynę i uśmiechnęła się lekko.

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Suzanne Jordan on Wto Gru 13, 2011 3:59 pm

Kiwnęła głową.
- Wedle rozkazów, księżniczko. Wybacz na moment. - powiedziała i z gracją ruszyła w stronę drzwi szukając kogoś, kto mógłby zawiadomić krawca, by ten zjawił się w gabinecie nie później, niż za dwadzieścia minut. Po tym wróciła znowu do Janelle - Nie przyzwyczaiłam się jeszcze do tego, że nie znasz zamku. - postarała się przesunąć nieco biurko, po czym usiadła na nim. Może nie było to zbyt eleganckie, ale elfka miała już dość odgrywania nie wiadomo kogo. - Annabelle? - zamyśliła się - No cóż.. Była bardzo szlachetną, dobrą i wspaniała osobą... - uśmiechnęła się pod nosem - Wydawała się zawsze taka pewna siebie, gdy przychodziło do jakiejś ważnej sprawy, a po chwili, gdy nikt nie patrzył widać było bardzo wyraźnie zagubienie. Wiedziała czego chce... Była wprost.. idealna. - westchnęła patrząc w sufit - Cała Annabelle.

_________________

Miłość niszczy przyjaźń, zwłaszcza gdy
chodzi o dwie przyjaciółki i jednego faceta.

Nyan Jane Nyan Jane Nyan Jane


avatar
Suzanne Jordan
Przywódczyni Elfów

Liczba postów : 166
Punkty : 166
Join date : 29/11/2011
Age : 29
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Janelle Scarlet on Czw Gru 15, 2011 7:50 pm

Taak.. Cała Annabelle. Jane nie znała jej długo, ale mogła sobie ją bardziej wyobrazić dzięki opisowi Suzanne. Nagle zdała sobie sprawę, że Suze może nie wiedzieć o tym, że Ann żyje i jest w Azure. Spojrzała na dziewczynę, szukając jakiegoś dowodu na potwierdzenie swoich przypuszczeń. Nie potrafiła nic wyczytać, więc sobie odpuściła.
- Tęsknisz za nią? - podniosła wzrok na Suzanne, a z jej spojrzenia biło ciepło i troska. W końcu to też była przyjaciółka Annabelle. I znała ją o wiele dłużej.. I na dodatek mieszkały pod jednym dachem.
- Znałam ją bardzo krótko, ale od razu ją polubiłam.. - przymknęła oczy i westchnęła. Ciężko było jej nie mówić Suzanne o tym, że Ann żyje..
Potrząsnęła głową i spojrzała na dziewczynę.
- No to jak? Zaczynamy?

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Suzanne Jordan on Czw Gru 15, 2011 8:24 pm

Westchnęła tylko i wzruszyła ramionami.
- Widocznie tak miało być. - głos jej zadrżał, ale szybko odrzuciła od siebie wszystkie myśli dotyczące Annabelle. - Teraz jesteś ty, no i to ty jesteś najważniejsza. Już zaraz krawiec się zjawi. Słyszę go. - powiedziała już uśmiechając się do przybyłego człowieka - Witam witam. A o to dzisiejszy manekin. - puściła oczko do Janelle i przyjrzała się jej - Na początku zacznijmy od tego białego i niebieskiego. Ma z tego powstać bardziej codzienna suknia. - powiedziała i uśmiechnęła się - No, ale chyba najpierw trzeba zobaczyć twoje wymiary.

_________________

Miłość niszczy przyjaźń, zwłaszcza gdy
chodzi o dwie przyjaciółki i jednego faceta.

Nyan Jane Nyan Jane Nyan Jane


avatar
Suzanne Jordan
Przywódczyni Elfów

Liczba postów : 166
Punkty : 166
Join date : 29/11/2011
Age : 29
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Janelle Scarlet on Czw Gru 15, 2011 8:27 pm

Janelle powstrzymała się, żeby nie przytulić Suzanne.. Taki miała zwyczaj, ale właśnie wtedy wszedł krawiec. Uśmiechnęła się do dziewczyny zmieszana. Nie wiedziała jak ma się zachować, co robić, gdzie stać.
Spojrzała na Suzanne niepewnie.
- Czyli.. mam się rozebrać? - przygryzła dolną wargę. Miała nadzieje, że Suze odpowie przecząco.

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Suzanne Jordan on Czw Gru 22, 2011 12:46 pm

Kiwnęła głową.
- Ależ to przecież naturalne, że tak. Dziecko, nie mów mi, że się wstydzisz. Pan... - zerknęła na krawca i skrzywiła się - Em.. Jakiś Tam widział nie raz tysiące dziewcząt. Królewny to dla niego nie nowość. No już Janelle - popędzała ją - wyskakuj z ciuszków. Mamy bardzo sporo do zrobienia.

_________________

Miłość niszczy przyjaźń, zwłaszcza gdy
chodzi o dwie przyjaciółki i jednego faceta.

Nyan Jane Nyan Jane Nyan Jane


avatar
Suzanne Jordan
Przywódczyni Elfów

Liczba postów : 166
Punkty : 166
Join date : 29/11/2011
Age : 29
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Janelle Scarlet on Czw Gru 22, 2011 4:53 pm

Może i Janelle wydoroślała, ale nadal była wstydliwa. Rozejrzała się zmieszana dookoła, szukając jakiegoś ratunku czy ewentualnej drogi ucieczki... No przecież nie mogła rozebrać się przy tym obcym facecie!
Jane, przecież się na to zgodziłaś. Masz jakieś obowiązki, no nie?! Myślałaś, że będziesz sobie mieszkała w zamku w tych luksusach za darmo? No to się pomyliłaś. Musisz za to zapłacić! mówił jej rozsądek.
Zacisnęła oczy i wzięła głęboki wdech. Ale ja nie potrafię! Otworzyła oczy i spojrzała przestraszonym wzrokiem na krawca, który czekał niecierpliwie, aż zacznie w końcu pracę.
Dziewczyna spojrzała błagalnie na Suzanne. Może wcale nie będzie musiała się rozbierać? Może krawiec weźmie miary z jej starych ubrań?
Nie, na pewno by się nie zgodził. Z ciężkim westchnieniem odwróciła się do nich tyłem i zdjęła sukienkę. W bieliźnie ustała przed krawcem i zawzięcie unikała wzroku tego człowieka. Jej policzki płonęły czerwienią, bo wiedziała, że jest teraz obiektem zainteresowania w tym pokoju, a dokładniej - jej ciało.
- Mógłby pan trochę szybciej? - spytała cicho, nadal nie patrząc na krawca. Co jak co, ale nie chce pamiętać wyglądu tego mężczyzny, bo jeszcze by ją prześladował.

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Suzanne Jordan on Pią Gru 23, 2011 12:45 pm

Elfka zaśmiała się dźwięcznie.
- Ach, ci ludzie. - pokręciła głową i spojrzała na Janelle. Zachichotała ponownie i podeszła do dziewczyny. - Janelle, taka jego praca. Kolejna księżniczka to nie nowość, uwierz. - szepnęła jej do ucha i wróciła na miejsce - Jak to jest odkryć, że jest się księżniczką po tylu latach? - spytała nagle - Wiesz... prawdę mówiąc wszyscy są tak zaaferowani, że mało kto zwraca uwagę na zamieszanie w twojej głowie. Tyle rzeczy na raz się zdarzyło.. Możesz czuć się zagubiona, a tu tylko oczekiwania. Zero zrozumienia, czy jakiejkolwiek oferty pomocy. - mówiła, jednak jej słowa nie były pełne współczucia. Miały po prostu stwierdzić fakt, były pozbawione uczuć. I tak nic nie dałoby się zmienić.. Usiadła na biurku wymachując nogami i w tym momencie dostrzegła nieopodal siebie półmisek pełen dojrzałych owoców. Podniosła jabłko i przyjrzała mu się dokładnie, po czym nadgryzła kawałek. Jednym okiem zerknęła na Janelle - Jak to jest?

_________________

Miłość niszczy przyjaźń, zwłaszcza gdy
chodzi o dwie przyjaciółki i jednego faceta.

Nyan Jane Nyan Jane Nyan Jane


avatar
Suzanne Jordan
Przywódczyni Elfów

Liczba postów : 166
Punkty : 166
Join date : 29/11/2011
Age : 29
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach