Królestwo Azure

Biblioteka

Go down

Biblioteka

Pisanie by Janelle Scarlet on Pią Gru 09, 2011 5:31 pm

Pomieszczenie, które mieści miliony książek. Do tych wyższych półek można się dostać tylko poprzez wejście na drabinę, albo trzeba umieć latać...

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Janelle Scarlet on Nie Sty 01, 2012 6:30 pm

- Dzięki.
No wreszcie będzie miała jakieś miejsce, gdzie najprawdopodobniej spotka Christophera. Tak to nawet nie wiadomo gdzie szukać..
Prowadzona do biblioteki, oglądała się cały czas wokół siebie, próbując zapamiętać drogę, którą szli, a było to znacznie trudniejsze niż przypuszczała. Ten zamek to jakiś labirynt! Jak Ann się tu odnajdywała?
Kiedy już wreszcie byli w bibliotece, Jane stanęła w drzwiach i wytrzeszczyła oczy widząc to ogromne pomieszczenie. Ona myślała, że ta "biblioteczka" w pokoju Annabelle jest duża? No to w takim razie jakie jest określenie na tego giganta?
- Łał.. - zamrugała oczami i zamknęła buzię, zdając sobie sprawę, że to trochę nieładnie. Spojrzała przerażona na Benjamina.
- Powiedz proszę, że to wszystko to nie jest historia mojego rodu! - wzdrygnęła się, bo nawet ona będąc molem książkowym nie chciałaby tego wszystkiego się uczyć..

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Benjamin North on Nie Sty 01, 2012 9:12 pm

- Nie, w pierwszym rzędzie po lewej są książki kucharskie, a po prawej podręczniki do matematyki. W następnych są powieści przygodowe, później romanse i tak dalej, i tak dalej...
Uśmiechnął się do Jane i pociągnął ją do stołu stojącego przy oknie.
- Poczekaj tu na mnie przez chwilę. - powiedział i odszedł.
Wrócił po kilku minutach niosąc naręcze ksiąg oprawionych w skórę. Z łomotem opuścił je na stół i poprawił balansującą przed Janelle papierową wieżę.
- Dobra, od której chcesz zacząć?
avatar
Benjamin North

Liczba postów : 58
Punkty : 72
Join date : 09/12/2011
Age : 151
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Janelle Scarlet on Pon Sty 02, 2012 6:49 pm

Kiedy tylko usłyszała o romansach i książkach przygodowych, postanowiła sobie, że przeczyta każdą z książek z tego oto działu.
Usiadła w wyznaczonym miejscu i rozglądała się na boki. Biblioteka była naprawdę wielka, a Janelle jako wychowana w biednej rodzinie pierwszy raz taką na oczy widziała. Momentalnie napłynęły do jej głowy wspomnienia z dzieciństwa, więc potrząsnęła głową, chcąc je odgonić. Nie będzie teraz tego wszystkiego rozpamiętywała, bo to nie miało sensu. Musiała zakończyć pewien rozdział w swoim życiu..
Wstrzymała oddech, widząc stos książek, które niósł Benjamin. Miała cichą nadzieję, że tylko ta na wierzchu jest z historii, a resztę przyniósł jej do poczytania przed snem.. Ale niestety rzeczywistość jest inna.
- Em.. Może od tej, która mówi o początku.. Albo tej, która opisuje wszystko jak najkrócej.. O, - sięgnęła po cienką książkę w zielonej okładce, otworzyła ją i z ulgą stwierdziła, że ma duże litery - może od tej?
Nachyliła się nad książką i przeczytała pierwszy wers. Szło jej to dosyć płynnie i teraz w duchu dziękowała pani Leonardzie za gonienie ją do nauki czytania.
- Ben.. Naprawdę byś to zrobił? - spytała nie mogąc się skupić na czytaniu. - No wiesz.. Zamienił mnie w wampira? W ogóle.. Jak to działa?
Tak naprawdę propozycja Benjamina wydawała się kusząca.. Nigdy nie umrzeć, cały czas wyglądać tak samo.. Ale.. Co ona by wtedy robiła? Kiedy teraz nie może znaleźć szczęścia to czy będzie potrafiła żyć wiecznie? To wymagało dłuższego zastanowienia się..

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Benjamin North on Pon Sty 02, 2012 7:32 pm

Jane wzięła najkrótszą książkę ze stosu. Niestety nie trafiła.
- Jane, to opisuje akurat przemysł obuwniczy w ostatnich dwudziestu latach ostatniego wieku na północnych terenach królestwa.
Z kpiącym uśmiechem zamknął książkę przed jej nosem i odłożył ją na półkę. Przejechał palcem po pozostałych księgach i popukał w grzbiet jednej z nich. Wyciągnął ją i chwilę kartkował. Znalazł rozdział z legendami i położył ją Jane przed nosem.
- Czytaj to.
Popukał palcem miejsce na stronie po lewej.
- To legenda o założeniu Azure.
Zastanowił się nad jej pytaniem.
- Wątpię. Nie wyobrażam sobie Ciebie jako wampira. Ty, taka miła, dobra i uczciwa nie przeżyłabyś sekundy jako wampir. Wybacz, ale nie wyobrażam sobie twojego picia krwi...
Parsknął, gdy wyobraził to sobie.
- Jak to działa? Jeśli Ci powiem, stracisz całą radość dochodzenia do tego sama. Zapytaj Nathaniela albo Milagros, z nimi jesteś bliżej.
Podszedł do okna i oparł się o regał.
- Teraz czytaj.
Uśmiechnął się po chwili i odwrócił do Jane. Wskazał na okno.
- Śnieg zaczął padać.
avatar
Benjamin North

Liczba postów : 58
Punkty : 72
Join date : 09/12/2011
Age : 151
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Janelle Scarlet on Pon Sty 02, 2012 8:06 pm

No tak. Jak zwykle "Jane jesteś za miła..." Fakt faktem, że to była prawda, ale ludzie mogliby czasami przestać ją dyskryminować ze względu na jej charakter. Przecież każdy ma dwa oblicza! I tak jak zła Milagros jest gdzieś w głębi serca dobra, tak Jane jest gdzieś tam w środku zła. No może nie aż tak zła jak Milagros..
O tak.. Jane też nie wyobrażała sobie picia krwi. Chociaż.. Przed oczami wystąpił jej obraz, kiedy piła krew Nathaniela. Można by pomyśleć Fuuuj! ale to wcale nie było obrzydliwe! Wręcz przeciwnie! Jane nigdy wcześniej nie piła czegoś takiego.. I wbrew sobie musi stwierdzić, że jej się podobało. Picie krwi.
Ale na pewno nie przyzna się do tego przy Benjaminie, bo.. Sama nie wiedziała dlaczego, ale jej instynkt odradzał dzielenia się tym z Benem.
Zacisnęła nerwowo ręce na książce i odwróciła wzrok od wampira.
Kiedy tylko usłyszała o śniegu, odrzuciła książkę od siebie i podbiegła do okna. Może to odwróci uwagę Benjamina od jej dziwnego zachowania? Oby..
Przystawiła nos do szyby i spojrzała na dziedziniec, który powoli ginął pod białym puchem.
- Może odpuścimy sobie dzisiejszą lekcję i zrobimy bitwę na śnieżki? - spytała nie odwracając wzroku od spadającego śniegu. Uśmiechnęła się do siebie lekko.

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Benjamin North on Pon Sty 02, 2012 8:29 pm

- I tak mam dość uczenia Cię na dzisiaj. Dawno niczego nie wygrałem, więc mam ochotę kogoś pokonać. Możesz to być ty...
Wyszczerzył się do Janelle w białym jak śnieg za oknem uśmiechu.
- Masz jakąś kurtkę albo coś podobnego? Mogę po nią pobiec...
W mgnieniu oka znalazł się przy drzwiach, oczekując odpowiedzi Janelle. Może i był świnią, ale przynajmniej świnią-gentlemanem...
avatar
Benjamin North

Liczba postów : 58
Punkty : 72
Join date : 09/12/2011
Age : 151
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Janelle Scarlet on Pon Sty 02, 2012 8:36 pm

- Hohoho. Nie rozpędzaj się tak. Nie myśl, że mnie pokonasz. - pokazała mu język i uśmiechnęła się figlarnie.
Pokiwała głową.
- Jasne. Weź cokolwiek z mojej wielgaśnej szafy. Spotkamy się na dworze. - pomachała mu ręką i podbiegła, o wiele wolniej, do drzwi. - O ile się nie zgubię.. - mruknęła do siebie i starając się przywołać w pamięci drogę jaką pokonali, ruszyła korytarzem.
cd. Dziedziniec (pisz pierwszy Smile)

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Janelle Scarlet on Sob Sty 07, 2012 6:32 pm

Po bitwie na śnieżki, Janelle poszła do swojego pokoju i przebrała się w swoje ubrania. Po jakimś stwierdziła, że jej się nudzi, więc ruszyła zbadać zawartość biblioteki.
Zamyślona weszła do pomieszczenia, które nadal zadziwiało ją swoją wielkością. Rozejrzała się dokoła i już miała zacząć szukać jakiegoś grubego romansidła, kiedy coś popchnęło ją w zupełnie innym kierunku.
Podeszła do ostatniej półki i wyciągnęła grubą książkę oprawioną w skórę. Usiadła na podłodze, otworzyła książkę i zaczęła czytać. Ta książka to była kronika, opisująca co działo się w Azure 300-400 lat temu. Janelle jakoś mało ufała Benjaminowi (w końcu to wampir) i chciała się dowiedzieć czegoś na temat wampirów. Wiedziała z opowieści pani Leonardy, że właśnie wtedy w Azure masowo zabijało się wampiry, a ta wiedza mogła jej pomóc w obronie królestwa przed tymi właśnie stworzeniami..

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Alex Meadowes on Nie Sty 15, 2012 7:52 pm

Alexander Meadowes powrócił do Azure. Gdy przechodził przez zatłoczone miasteczko, poczuł się jak w domu. Idąc przez centrum miasta zdołał się zorientować jak wiele rzeczy zmieniło się podczas jego nieobecności. Plotka była zawsze znienawidzona przez Alexa, ale tylko tum sposobem mógł zrobić w myślach zarys sytuacji panującej w królestwie. W słowach kobiet prawie nic go nie zdziwiło. Prawie, bo dwa słowa utknęły mu w pamięci, a były to "Księżniczka Janelle". Ze zdziwienia aż przystanął. Jak to było możliwe, że Jane objęła władzę w Azure? To było coś, co musiał natychmiastowo sprawdzić. Udał się w stronę zamku, gdzie został powitany z taką samą radością jak zwykle. Ruszył za tropem przez plątaninę korytarzy, aż doszedł do biblioteki, gdzie zapach dziewczyny był jeszcze świeży. I tym razem się nie pomylił, bo na samym końcu pomieszczenia znalazł Jane, siedzącą na podłodze z opasłą książką w ręku. Przez ten długi okres czasu, kiedy go nie było, Janelle z pewnością wyładniała i spoważniała. Podszedł do niej wolnym krokiem nie spuszczając z niej wzroku.
- Księżniczka Janelle. - Powiedział z delikatnością w głosie. - Kto by pomyślał.
Na jego twarzy pojawił się lekki półuśmiech. Jane była jedną z osób przez które wrócił do Azure. Pytanie tylko, co ona teraz o nim myślała. Doskonale pamiętał jak z zimną krwią ją odrzucił, mówiąc, że wyjeżdża. Był pewien, że ta dziewczyna to zapamiętała.
avatar
Alex Meadowes
Przywódca Wampirów

Liczba postów : 32
Punkty : 36
Join date : 15/01/2012
Age : 231
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Janelle Scarlet on Nie Sty 15, 2012 8:04 pm

Dziewczyna usłyszała jakieś kroki. Troszkę się zlękła, bo to mógł być i zapewne nie spodobałoby mu się, gdyby zobaczył co czyta. Odwróciła się przodem do przybysza, zasłaniając swoim ciałem książkę. Jej oczom ukazał się nie kto inny, a Alexander.
Kiedy tylko go zobaczyła, zamrugała oczami i nie miała pojęcia co ma ze sobą zrobić. Cała zesztywniała, bo w środku prowadziła zaciętą walkę. Jedna część chciała przytulić Alexa i zacząć go wypytywać o zdrowie, czy nic mu nie jest, a druga nakazywała rzucić w niego tą wielką książką i uciec ile sił w nogach.
I co tu wybrać? Iść za głosem serca czy rozumu? Wiele osób zadaje sobie to pytanie i chyba nikt nie potrafi na nie dobrze odpowiedzieć..
Nagle, Jane poczuła łzę spływającą po jej policzku i bez zastanowienia, wypaliła drżącym głosem.
- Dlaczego..? - w tym jednym wypowiedzianym słowie mieściła się miłość, którą Jane obdarzyła Alexa, ból i cierpienie, które wzbierało w niej odkąd ją zostawił i tęsknota za nim.

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Alex Meadowes on Nie Sty 15, 2012 8:12 pm

Alex zmarszczył brwi. Jane wcale nie musiała kończyć tego pytania. Ból w jej oczach był nie do zniesienia, ale nie mógł odwrócić wzroku. Nawet pełne cierpienia były piękne. Alex wiedział, że czeka go długa rozmowa i długie wyjaśnianie tego, co się wydarzyło, dlaczego musiał wyjechać i też po części dlaczego powrócił. Usiadł obok niej i oparł się o regał. Dzielił ich metr, nie chciał by dziewczyna poczuła się skrępowana.
- Musiałem wyjechać, Jane. Przepraszam, ale nie mogłem Ci powiedzieć nic więcej, nie wiedziałem nawet czy wrócę. - Odpowiedział cicho obserwując ją. Spojrzał na książkę w jej dłoniach a jego usta mimowolnie się otworzyły. Szybko je jednak zamknął, może dziewczyna szukała bajki na dobranoc, chciała się pośmiać z miejscowych legend? Taką miał nadzieję.
avatar
Alex Meadowes
Przywódca Wampirów

Liczba postów : 32
Punkty : 36
Join date : 15/01/2012
Age : 231
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Janelle Scarlet on Nie Sty 15, 2012 8:24 pm

Janelle przełknęła ślinę, bo te wyjaśnienia nie do końca ją satysfakcjonowały. Chciała wiedzieć dlaczego, co robił, co się z nim działo przez ten czas, chciała wiedzieć po prostu wszystko.
Przygryzła wargę, żeby się nie rozpłakać, bo poczuła.. ulgę. Ulgę, że nic mu nie jest, że wrócił, że żyje.
- Myślałam, że nie wrócisz.. - wyszeptała i spuściła wzrok. - Że o mnie zapomniałeś i już Cię nigdy nie zobaczę..
Zamknęła oczy, wzięła głęboki oddech, po czym spojrzała na chłopaka.
- Bałam się, Alex. Byłam tutaj sama. I jeszcze wszyscy mówili, że Annabelle nie żyje. Ja.. ja byłam na jej pogrzebie. Byłam na pogrzebie najlepszej przyjaciółki. - przestała mówić, bo głos się jej załamał.
Odkąd Alexander odszedł wszystko się zepsuło. Jane została sama, a mury tego zamku jeszcze dodatkowo pogarszały jej samopoczucie psychiczne.

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Alex Meadowes on Nie Sty 15, 2012 8:45 pm

Nie wiedział co zrobić, a do głowy przychodziło mu tylko jedno. Powoli zbliżył się do Jane i przytulił ją, tak po prostu ją przytulił. Czy przez ten wyjazd Alex zrobił się bardziej uczuciowy?
- Nie zapomniałem o Tobie - powiedział szeptem wprost do jej ucha. - Jane, nie musisz się już bać, wszystko już jest dobrze.
Więc wyprawili pogrzeb Annabelle, chociaż ona żyła. Więc tak to załatwili...
Alex nie mógł jednoznacznie stwierdził, czy taka decyzja była dobra. Z jednej strony, nie mogli tak po prostu zostawić królestwo pozbawione władcy, ale z drugiej strony mogli zaczekać, przecież Annabelle nie było aż tak długo.
avatar
Alex Meadowes
Przywódca Wampirów

Liczba postów : 32
Punkty : 36
Join date : 15/01/2012
Age : 231
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Janelle Scarlet on Pon Sty 16, 2012 5:44 pm

Przez te kilka miesięcy nienawidziła Alexa. Wymyślała najróżniejsze sposoby, żeby się zemścić, żeby sprawić, że on poczuje się tak samo paskudnie jak ona. Porzucona, zraniona i w pewnym sensie oszukana. Teraz, kiedy go zobaczyła, wszystkie te planowane reakcje poszły w niepamięć..
Wszystkie jej myśli zagłuszyła jedna, najważniejsza. Alex wrócił. Poczuła przyjemne ciepło w okolicach serca, kiedy zdała sobie z tego sprawę. Oparła głowę o jego ramię i uśmiechnęła się lekko.
Przez tą myśl przebiło się wspomnienie rozmowy z Benjaminem. Powiedział, że Alexander jest wampirem..
Zamarła w bezruchu, a jej uśmiech zrzednął. Czy Ben mówił prawdę? Przygryzła wargę i wciągnęła gwałtownie powietrze, a po jej plecach przeszedł dreszcz.
- Czy to prawda, Alex? - spojrzała na niego, a w głębi jej oczu widać było paniczny strach, który nią w jednej chwili zawładnął. - Jesteś wampirem?

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Alex Meadowes on Wto Sty 17, 2012 1:27 pm

Pytanie Jane zupełnie zbiło go z tropu. W pierwszej chwili poczuł złość na wszystkich swoich podopiecznych. Jak mogli dopuścić do tego, żeby ludzie się dowiedzieli o istnieniu wampirów? Nie ważne czy ktoś powiedział o tym jednej osobie, czy dziesięciu i jak bliska była mu ta osoba. Alex w jednej chwili postanowił, że należy zrobić zebranie wampirów w starym zamku Bellevanców i przemówić im raz jeszcze do rozumu.
Jego rozmyślania jednak wcale nie pomogły mu w odpowiedzi na pytanie Jane. Przecież przed chwilą ją zapewnił, że nie ma powodu do strachu, a w następnej chwili miał jej obwieścić, że jest wampirem? Skoro już miał je wyznać prawdę, postawił na inną taktykę.
- Tak, jestem - wyszeptał.
Wstał i podał dłoń Jane, by jej pomóc.
- Jeśli chcesz to opowiem ci moją historię - zaproponował. - O ile oczywiście masz dość czasu by jej wysłuchać, to dość długa opowieść wymagając pójścia w parę miejsc - powiedział.
avatar
Alex Meadowes
Przywódca Wampirów

Liczba postów : 32
Punkty : 36
Join date : 15/01/2012
Age : 231
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Janelle Scarlet on Wto Sty 17, 2012 9:05 pm

Dobrze chociaż,że nie kłamał.. pomyślała sobie w duchu. Wpatrzyła się w jego oczy, jakby chciała zajrzeć w głąb jego duszy, jakby chciała odczytać jego myśli. Ludzie mówią, że to właśnie oczy są lustrem duszy i Jane w to wierzyła. Pokiwała głową i wstała przy jego pomocy.
- Jasne, nigdzie mi się nie spieszy.
Hm.. Zdziwiła się, że dopiero kiedy Benjamin jej powiedział o tym, że Alex jest wampirem, zrozumiała to. Dziwne, bo powinna była wcześniej się domyśleć. To było bardzo nie w jej stylu, ale postanowiła najpierw go wysłuchać.
Spojrzała na niego i zdała sobie sprawę jak bardzo jej go brakowało. Idąc obok niego, wbrew wszystkim swoim zasadom, odnalazła jego rękę i ścisnęła mocno. Miała się na niego złościć, pewnego razu przeszło jej nawet przez myśl go zatłuc, ale teraz, kiedy wreszcie była koło niego nie potrafiła.

zt. Pisz pierwszy, bo nawet nie wiem gdzie. Oo Smile

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach