Królestwo Azure

Alieen Danvers

Go down

Alieen Danvers

Pisanie by Alieen Danvers on Sob Gru 10, 2011 12:40 pm


1 Imię i nazwisko : Alieen Danvers
2 Wiek : 19 lat
3 Rasa :  Wilkołak
4 Wygląd : Długie włosy koloru jasnego blondu, opadają jej na plecy sięgając aż do pasa. Są idealnie proste, a przy każdym ruchu dziewczyny poruszają się z gracją, a w słońcu iskrzą się delikatnie. Ma ona w sobie coś niezwykłego, czarującego i oszałamiającego, ale kogokolwiek zapytacie, nie będzie w stanie dokładnie określić co to takiego. Może to te duże oczy w kolorze przypominającym morze w upalny dzień. Zawsze błyszczą się radośnie, ale i tajemniczo, skrywają w sobie wiele sekretów. Zdają się wręcz hipnotyzować, a gdy choć raz w nie spojrzysz, nie zapomnisz ich do końca życia. Cerę ma bardzo bladą i nieskazitelną, nosek zgrabny i usiany paroma piegami. Usta z kolei mają kolor malinowy, odcinają się wyraźnie na tle jasnej cery, nie są duże, lecz proporcjonalne do całej reszty. Dziewczyna jest bardzo zgrabna, ale i niezbyt wysoka, bo mierząca ledwie 165cm. Dłonie ma zawsze zimne, a paznokcie dłuższe niż by wypadało. Ubiera się skromnie i gustownie, zazwyczaj w odcieniach zieleni, błękitu, bieli lub szafiru. Gdy przemienia się w wilka, jej sierść jest w kolorze piaskowym, a oczy pozostają niebieskie.
5 Charakter :  Tą drobną osóbkę okala nutka tajemniczości, widać to w jej oczach i pełnych gracji ruchach. Nie pozwoli ci poznać swoich tajemnic, nawet jeśli ci zaufa. Nie jest nierozsądna. Jest niezwykle skryta, ale i samotna, jednak jej przebywanie z samą sobą nie przeszkadza. Ceni sobie co prawda towarzystwo, ale nie ma ludzi, którzy byliby z nią przez wystarczająco długi czas, by mogła nazwać ich przyjaciółmi. Zazwyczaj niczego nie żałuje, decyzje które podejmuje są zawsze przemyślane do końca. Pomimo swojego młodego jeszcze wieku, jest bardzo mądra. Potrafi pocieszać i doradzać i nigdy nie oczekuje niczego w zamian. Jest świadoma swoich wad i zalet.
6 Historia :
Przed przemianą:
Już kiedy się urodziła była nie tyle niezwykłym, a dziwnym dzieckiem. Po pierwsze nie płakała. Jedynie spała i jadła. Nie lubiła się bawić z dziećmi w swoim wieku, zawsze zadawała się ze starszymi o kilka lat. Głównie spędzała czas ze swoim starszym bratem. Chodziła za nim krok w krok i cały czas mu się przyglądała. Jednak zawsze, kiedy wychodził wieczorami, ona musiała zostawać w domu. Któregoś wieczora, kiedy skończyła 17 lat, postanowiła wyjść za nim i zobaczyć dokąd idzie. Wiedziała, że pokłócił się ze swoimi kolegami i w jednej chwili zmienił się nie do poznania. Zaczął zwracać się do niej w sposób obojętny, czy wręcz oziębły. Szła za nim cicho, stąpając wręcz na palcach i cały czas go śledziła. W końcu doszła do ślepego zaułka, a jej brata nigdzie nie było. Zwątpiła, ale zawróciła. Wtedy ktoś stanął na jej drodze. Było strasznie ciemno, więc nie zauważyła kim on był, ale usłyszała głos.
Alieen. Nie powinnaś była tu przychodzić. - Powiedział ktoś aksamitnym barytonem.
Dziewczyna cała zesztywniała nie wiedząc co powinna zrobić. Kto to był? Czemu znał jej imię? Nogi odmówiły jej posłuszeństwa, usłyszała śmiechy. Było ich więcej. Potem wszystko działo się szybko. Czuła jak zdzierają z niej ubrania, a potem ogromny ból. A potem wszystko ustało. Obudziła się koło śmietnika cała naga, na dworze panowała jutrzenka. Jej ciało pokrywała w niektórych miejscach zaschnięta krew, a na ramionach i nogach widniały już sińce. Wygrzebała ze śmieci brudną koszulę i pobiegła do domu. Potem zamknęła się w sobie i nie chciała z nikim rozmawiać. Pewnego dnia do jej pokoju zawitał jej brat – Paul. Usiadł obok niej i przez dłuższą chwilę milczał, tylko na nią patrząc. Po raz pierwszy w życiu czuła się nieswojo w obecności swojego brata. Ale on zrobił coś, czego by się nigdy po nim nie spodziewała. Zaczął odpinać guziki w jej koszuli, a potem się odezwał.
Ach Alieen. Kiedy mówiłem Ci, że chodzenie nocą po miasteczku jest niebezpieczne. - Ten głos jej o czymś przypomniał. Sposób w jaki wypowiedział jej imię był taki sam jak tamtej nocy w ślepym zaułku – Teraz musisz za to płacić wysoką cenę.
I tak było co noc. On do niej przychodził, jej własny brat i robił jej rzeczy, o których lepiej nie mówić. Alieen wielokrotnie go błagała, żeby tego nie robił, żeby się zlitował, ale on jej nie słuchał. W końcu dziewczyna podjęła decyzję. Kiedy Paul przyszedł do niej, ona była gotowa, gdy tylko się do niej zbliżył, wyciągnęła nóż i wbiła mu go prosto w serce. Po jej policzkach pociekły łzy. Zabiła go. Zabiła własnego brata.
Potem uciekła. Cierpiała bardzo długo, zaszyła się w ciemnym lesie i zjadała jagody. W końcu pewnej nocy, rozległo się głośne wycie. Alieen wyszła z ukrycia sprawdzić, co się dzieje, kiedy zobaczyła dwa ogromne wilki, walczące ze sobą. Chciała wrócić, ale było za późno. Jeden z nich rzucił się na nią.
Po przemianie:
Kiedy się obudziła, leżała na ziemi pośrodku lasu, a obok niej siedział chłopak, mający około 15 lat, nie więcej. Zaczął jej tłumaczyć czym się stała, ale nie chciała mu wierzyć. Dopiero w czasie pierwszej pełni, kiedy to zmieniła się w wilkołaka po raz pierwszy zrozumiała, że nie jest już tą samą osobą co wcześniej. Odnalazła chłopaka, który dał jej kilka wskazówek, ale opuściła go tak szybko, jak to było możliwe. Przeżyła tak 100 lat błąkając się po lasach, a w wilka zmieniała się tylko kiedy było to konieczne. Nienawidziła w sobie tej wilczej cechy, a każda pełnia była dla niej przekleństwem. W końcu dotarła do Azure, osiadła się na bagnach i postanowiła rozpocząć nowe życie i wymazać z człowieczej przeszłości wszystko to, co przyprawiało ją o wyrzuty sumienia. Miała nadzieję, że dzięki zmianie otoczenia, przestaną nękać ją sny z twarzą Paula.
7 Zainteresowania : Rysowanie i pisanie wierszy


Ostatnio zmieniony przez Alieen Danvers dnia Czw Gru 29, 2011 6:53 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Alieen Danvers

Liczba postów : 61
Punkty : 67
Join date : 09/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Alieen Danvers

Pisanie by Janelle Scarlet on Sob Gru 10, 2011 12:47 pm

Akcept <img src=" longdesc="131" />

_________________

Jesteśmy ludźmi, bo patrzymy w gwiazdy,
czy patrzymy w gwiazdy, bo jesteśmy ludźmi?
avatar
Janelle Scarlet
Księżniczka Azure

Liczba postów : 227
Punkty : 371
Join date : 28/11/2011
Age : 26
Skąd : Azure

Zobacz profil autora http://azure.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach